strona główna
wywiady
artykuły
wydarzenia
fotoblog
linki
kontakt
  dark ambient<>industrial<>experimental<>martial

SYNAPSIS > fabryczne eksploracje

Synapsis tworzą postacie znane z takich projektów jak Nojsens, Hated Bruit Kollektiv, Wulgata czy Multipoint Injector. Andrzej Turziak i Dawid Chrapla w roku ubiegłym postanowili, że popracują razem i tak powstał duet penetrujący obszary dark ambientu, industrialu oraz noise. W przygotowaniu jest właśnie debiutanckie dzieło Synapsis, zatytułowane - "MATERIA"


synapsis

FORT LYCK: Co spowodowało, że założyliście Synapsis? Jakie macie założenia odnośnie wspólnego projektu?

Dawid: Można powiedzieć, że Synapsis powstało dzięki pomyłce mailowej. Nasz kolega Marcin Łojek przez przypadek wysłał moje logo do Andrzeja. Ten zaś zaciekawiony napisał do mnie. Wymieniliśmy się naszymi dokonaniami. Andrzej postanowił umieścić moje utwory na składance - "Still the same after years', wydanej przez Mizantrophy prod. Szybko pomyśleliśmy, że możemy zrobić razem coś ciekawego. Tak właśnie powstało Synapsis. Nie mamy zamiaru nagrywać w jakiejś określonej stylistyce. Chcemy po prostu, aby twórczość tego projektu była mieszanką naszego podejścia do natury dźwięku. Solowe projekty znacznie różnią się od siebie, więc jest szansa że Synapsis będzie ciekawym tworem.

Andrzej: Dawid bardzo trafnie opisał nasz projekt. Jego powstanie to dzieło przypadku. Dalsza działalność to już jednak konkretne działanie i nowy sposób na eksplorację materii dźwiękowej. Różnica polega przede wszystkim na tym, że w Synapsis ściśle ze sobą współpracujemy i omawiamy temat zanim ten nabierze jakichkolwiek kształtów. Działalność solowa daje większą swobodę, ale w tej chwili nie wyobrażam sobie lepszego sposobu na "antymuzykowanie" (śmiech). Współpraca z Dawidem to świetna sprawa. Gość wie czego chce i ma świetne ucho! To co stworzyliśmy opiera się przede wszystkim na doskonałym "field recordingu". Reszta to moje "trzy skromne grosze" (śmiech). Niedługo album ujrzy światło dzienne. Zobaczymy jakie zbierze opinie.

-Termin "Synapsis" kojarzy mi się z psychoterapią, psychologią... Czy dźwięki powstające w ramach tego projektu mają być swego rodzaju kuracją duszy słuchacza ? (śmiech)

Dawid: Wydaje mi się, że to zależy od tego jak szerokie ucho ma potencjalny odbiorca (śmiech).

- W tej chwili dostępne są trzy utwory projektu. Kiedy można spodziewać się następnych?

Dawid: Płyta Synapsis jest już w całości nagrana. Pozostał tylko mastering.

- Jeśli mielibyście w paru słowach opisać o czym jest ta płyta ...?

Andrzej: Utwory - pierwszy i ostatni, bardzo dobrze definiują to co chcieliśmy pokazać - przemijanie. Może to niezbyt oryginalne, ale właśnie o nim postanowiliśmy opowiedzieć w warstwie merytorycznej. Głównym założeniem była jednak zabawa z materią dźwiękową. (śmiech) Album jest wynikiem fascynacji tym co nas otacza. Dźwiękami, które są na tyle powszednie, że nie słyszymy ich już na tyle dobrze żeby je wyodrębnić. Codziennie przebijamy się przez miejsko - fabryczny hałas odgradzając się od niego obojętnością. Razem z Dawidem postanowiliśmy to utrwalić na krążku. Czy się udało? Zobaczymy!

Dawid: Płyta zawiera wiele dźwięków pochodzenia fabrycznego - stukające młoty, spadające rury, odgłosy pracujących maszyn... Słyszę to od wielu lat, więc naturalną koleją rzeczy była chęć zarejestrowania tych wibracji i wykorzystania w postaci materii muzycznej. Andrzejowi spodobał się ten pomysł, może niezbyt oryginalny, ale jakże interesujący dźwiękowo. Oczywiście poza odgłosami huty nie zabrakło wzbudzających się filtrów, noise, dronów, elektroakustycznych preparacji. Tak więc w pewnym sensie płyta jest zapisem naszych inspiracji i fascynacji dźwiękiem jako takim.

synapsis

- Można wiedzieć gdzie zbieraliście sample na płytę?

Dawid: Dźwięki fabryczne pochodzą z lokalnej huty, a dodatkowe partie w moim przypadku zostały wygenerowane przy pomocy syntezatorów analogowych .

- Nie lubicie "idei" nakładów limitowanych ? Rozumiem, że nie chcecie ograniczać dostępu do swojej muzyki?

Dawid: Nie tyle nie lubimy, co chcielibyśmy aby nasza płyta była dostępna bez tego typu reglamentacji.

- Dla wielu twórców muzyka jest pewną "oazą wolności", odskocznią od rzeczywistości i codzienności... Czasem kontestacją zastanego porządku. Czy też tak to postrzegacie?

Andrzej: Nie wiem jak inni postrzegają swoją muzyczną drogę, ale dla mnie sprawa wygląda dosyć prosto i klarownie. To przede wszystkim odreagowanie, zabawa z dźwiękiem, ilustrowanie sytuacji zastałych, więc w pewnym sensie trafiasz w tym momencie w sedno. Więcej jest w tym jednak fascynacji strukturą samego dźwięku niż opisywanie nim konkretnych sytuacji, buntowanie się czy toczenie zaciekłych bojów z porządkiem wobec którego mamy pewne zastrzeżenia. (śmiech)

- Skąd u Ciebie Dawid zainteresowanie tego typu muzyką?

Dawid: Odkąd pamiętam, zawsze szukałem tzw. innej muzyki. I właśnie ta najbardziej interesująca nie jest zbyt popularna. Najciekawsze historie muzyczne nie dzieją się w głównym nurcie, ale poza nim. Takie jest moje zdanie.

synapsis

- A jakiej muzyki słuchasz, nazwijmy to - "prywatnie"?

Dawid: Na co dzień słucham noise, drone, free impro, elektro - akustyki, muzyki konkretnej, elektro, power electronics, industrial, ambient, czasami dobrego gitarowego grania.

- Synapsis jest jak na razie projektem studyjnym. Industrial, dark ambient czy noise to gatunki, których twórcy dużą wagę przykładają również do przekazu wizualnego objawiającego się np. w trakcie koncertów ( ale nie tylko ) w postaci filmów czy pokazów świetlnych... Czy dla Synapsis ważne są także te obszary działań?

Andrzej: Nie zakładaliśmy, że Synapsis będzie tworem tylko studyjnym. Dawid ma duże doświadczenie koncertowe jako Nojsens i Hated Bruit Kollektiv więc może uda mu się namówić mnie do jakiegoś występu. (śmiech) Przede wszystkim jednak chcemy wydać nasza płytkę. Zobaczymy jakie będą dalsze losy tej produkcji. Napomknę tylko, że mamy w planie kolejny materiał jako Synapsis. Wracając natomiast do wizualnej strony naszych działań, nie jest wykluczone, że powstanie coś na kształt teledysku, który być może znajdzie się na debiutanckim albumie. Na razie to nic pewnego, ale pracujemy nad tym. Zakładając, że koncert dojdzie kiedyś do skutku, na pewno nie zabraknie na nim wizualizacji, które faktycznie są częścią tej muzyki.

- A jaki kształt przyjmie wydawany materiał? Planujecie jakąś specjalną oprawę albumu?

Andrzej: Proszę uzbroić się w cierpliwość. Pracujemy z Dawidem nad ostatecznym kształtem wydawnictwa, ale z tego co mogę już powiedzieć to na pewno sposób w jaki wydamy "Materię" nie zdominuje samej muzyki. Synapsis stawia przede wszystkim na dźwięki, a dopiero potem na ostateczny kształt i wygląd opakowania.

- Dzięki za wywiad

Rozmawiał Arkadiusz Zacheja




powrót do WYWIADY >>>

strona główna
wywiady
multimedia
naszywki
kontakt








copyright