NEW AGE HERETIC > ambientowy Paradise Lost
"New Age Heretic to na krajowej scenie projekt jeszcze mało znany. Jest szansa, że niedługo się to zmieni. Jego twórca zamierza bowiem wydać swój drugi materiał - NightMare"..
|
FORTLYCK.PL: NEW AGE HERETIC jest projektem młodym. Opowiedz jak doszło do jego powstania. Co spowodowało, że postanowiłeś powołać projekt muzyczny ?
-NAH powstał jakoś w 2006 roku. Pierwsze kawałki miały kierować się ku stylistyce industrial metal.
Po jakimś czasie wziąłem się za inne sprawy życiowe, muzyczne, edukacyjne. W 2008 roku zaprezentowałem dwa utwory paru osobom i stwierdziły, że to bardzo dobre. Spontanicznie powstała pierwsza płyta "Nuclear Raid". Wtedy byłem zafascynowany elektroniką FLA. Dlaczego taka muzyka? Ano dlatego, że doskonale wyraża uczucia, przekazuje je za pomocą zwyczajnych dźwięków, bez wokali i innych bajerów.
-Podajesz, że NEW AGE HERETIC to konglomerat stylistyki EBM, dark ambient, metal. Czym są dla Ciebie te gatunki muzyczne?
-Metal uważam za formę buntu i otwarcie oczu na prawdziwy świat. Powoduje, że twardo stąpamy po ziemi. EBM jako jego podgatunek elektroniczny, idealnie ukazuje problemy świata postindustrialnego, czy też koszmarów ludzi za pomocą elektroniki i syntezatorów. Dark ambient to coś jak metal, ale jest bardziej mentalny, można się nad nim nieco dłużej pochylić. Bardziej wyczuwamy klimat.
-Powiedziałeś, że muzyka, którą uprawiasz pomaga przekazać "coś" za pomocą zwyczajnych dźwięków. Jakie uczucia chcesz wyrazić za pomocą swojego projektu?
-Uczucie obecności zła pod postacią TV, wiadomości władzy, które kłamią
karmiąc nas nowymi bzdurami, wyniszczając nasze mózgi zamieniając w bezmyślne i posłuszne istoty.
-Pośród inspiracji NEW AGE HERETIC zauważyłem zasłużony polski projekt KREPULEC. Zamierzasz pójść także w bardziej militarne klimaty?
-Vilgoć, Krepulec, Pasyge d'Hiver, tych zespołów częściej słucham. Nie gram tego samego, tworzę swoje, ale to właśnie oni pokazali mi jak powinien wyglądać dark ambient. Poprzez muzykę chcę mówić o psychice ludzkiej i o tym co czujemy.
-A co Cię najbardziej interesuje jeśli chodzi o psychikę ludzką?
-Co powoduje lęk, czy da się go przezwyciężyć. Z tego co pamiętam używamy mózgu w 20 procentach. Strach i ciekawość budzi to co będzie można zrobić z mózgiem. Interesuje mnie co siedzi w głowie i myślach każdego z nas.
-New Age Heretic jest przed wydaniem demo. Czy już udało Ci się znaleźć wydawcę
tego materiału?
-To jest drugi materiał. Pierwszą płytę wydałem sam. Na razie nie znalazłem wydawcy.
-W jakim nakładzie chciałbyś wydać tą płytę?
-W ilości co najmniej stu, dwustu egzemplarzy. (śmiech) Fajnie jakby na vinylu było około pięćdziesięciu sztuk.
-Nie myślałeś by płytę wydać we własnym zakresie?
-Tak. Zrobiłem nawet próbną wersję okładki i płyty.
-Zapewne spory udział w powstawaniu kompozycji New Age Heretic
ma komputer. Możesz powiedzieć coś na temat sprzętu, którego używasz
przy nagrywaniu?
-Głównie są to dźwięki otoczenia czy nawet nagrania odgłosów kosmosu.
Czasami gitara basowa, przerabiam to potem przesterami i efektami w magix music.
-Skąd czerpiesz "dźwięki otoczenia" użyte w kompozycjach New Age Heretic? Szczególnie ciekawią mnie te nagrania kosmosu?
-Nagrania naukowe są czasami do znalezienia w sieci. Sam czasami nagrywam np. dźwięki miasta.
-Na początku wywiadu powiedziałeś, że EBM doskonale nadaje się do wyrażania problemów świata postindustrialnego. Które z nich w pierwszej kolejności interesują Twój projekt muzyczny?
-Człowiek otoczony murem żelaznym, gdzie toczy się wojna i panuje chaos, żadnego spokoju.
Jako mur można interpretować wojnę, przemoc, politykę.
-Mógłbyś kilku zdaniach opisać o czym jest Twój najnowszy materiał? W jaki sposób zachęciłbyś słuchaczy do zapoznania się z nim?
-Teraz bardziej zgłębiam dark ambient. Czysty, bez elektronicznych bitów. Nowy kawałek powstał tylko na gitarze i ma styl ambientowy(śmiech). Zachęcić.... hmhmhm to bardziej w stylu spróbuj produktu NAH, wolę określenie: "spójrzcie i posłuchajcie chwilę"
-Czy zakładasz w przyszłości jakieś plany koncertowe New Age Heretic?
-Zobaczymy. Może się zbierze kapelę. Chciałem by NAH był puszczany w przerwach na koncertach. Ale to nie przeszło dlatego żeby nie było słychać mojej muzy, ale może kiedyś się uda.
-Jakie masz plany na najbliższą przyszłość jeśli chodzi o swój projekt?
-Na razie wydać demo i działać dalej, odkrywać nowe style ambientu i nigdy nie robić tego samego. Materiał po pierwszej płycie w większości przepadł. Teraz udało się część uratować i zrobić czysty dark ambient. Dobrze byłoby być ambientowym paradise lost, który w metalu tykał się każdego gatunku (śmiech)
-New Age Heretic dopiero wchodzi na scenę muzyki dość trudnej i póki co - niszowej.
Chciałbyś rozwinąć swoją działalność na tym polu?
-Tak. Fajnie byłoby być rozpoznawanym i szanowanym za swoje dzieła. Zdobyłem już parę pochwał ale najważniejsza padła od perkusisty CELTIC FROST wygłoszona na profilu New Age Heretic w Myspace.
-Dziękuję za rozmowę.
Rozmawiał Arkadiusz Zacheja
powrót do WYWIADY >>>
|