strona główna
wywiady
artykuły
wydarzenia
fotoblog
linki
kontakt
  dark ambient<>industrial<>experimental<>martial

MANTA BIROSTRIS> Tasamouh

Manta Birostris

"Tasamouh" to druga płyta Manta Birostris. Brzmieniowo reprezentuje konglomerat hardcore/punka, industrialu i etno. To tyle jeśli chodzi o systematykę. Bo i też krążka tego ciekawego bandu nie należy rozpatrywać li tylko pod względem klasyfikacyjnym. Płytę charakteryzują bowiem przede wszystkim klimat i emocje, które są tu wszechobecne. Od melancholii i zadumy poprzez modlitwę, aż po złość i wrzask. Manta stopniuje nastrój i w odpowiednich momentach „potrząsa” słuchaczem”.


Atmosferę budują też intrygujące teksty, które pomimo niewątpliwie innej tematyki, mocno ocierają się o tendencje właściwe kapelom industrialnym. Osobiście kojarzą mi się nieco z dokonaniami takich krajowych bandów jak nieistniejąca już Dysmorfofobia czy La Aferra.


Słuchanie tej płyty to jak wycieczka po zakamarkach ulic arabskich miasteczek. Nawet gdy tam nigdy nie byliśmy, można odnieść wrażenie, że rejony te doskonale znamy. Taki jest ten album. Bardzo ładnie wydany, naznaczony bliskowschodnimi refleksami. Gdy po raz pierwszy wziąłem "Tasamouh" do ręki, od razu domyśliłem się, że autor tam był i chce się swoimi wrażeniami podzielić.


Jednym z wyzwań jakie pojawiają się przed artystą tworzącym tego typu materiał jest jego spójność. Manta Birostris sprostała temu zadaniu doskonale. "Tasamouh" słucha się bardzo dobrze. Utwory "grają" ze sobą. Nie ma się wrażenia, że któryś jest z innej bajki, nie pasuje do reszty.


Arkadiusz Zacheja



strona główna
wywiady
multimedia
naszywki
kontakt







copyright